Pigwa do herbaty – przepis, proporcje, przechowywanie i właściwości

Pigwa do herbaty - przepis Bimberek blog

Pigwa do herbaty jest nie tylko wyjątkowo smaczna, ale również zapewnia bardzo dużą dawkę witaminy C, która pozytywnie wpłynie między innymi na poprawę odporności naszego organizmu i wspomaga układ odpornościowy – nie tylko zimą. Co więcej, pigwa do herbaty wspomaga również trawienie. Przepis na pigwę do herbaty nie jest skomplikowany ani pracochłonny, a możesz wykorzystać ją, jako zamiennik cytryny i innych dodatków do herbaty.

Owoce pigwy w naszym kraju wykorzystywany jest najczęściej do produkcji nalewek i konfitur. Nie wszyscy jednak wiedzą, że pigwa do herbaty to doskonały substytut cytryny, ponieważ zawieraj aż siedem razy więcej witaminy C!

 

Pigwa czy pigwowiec do herbaty?

Owoce Pigwy dojrzewają jesienią – we wrześniu i październiku. Zdarza się, że mylona jest z pigwowcem. Warto wiedzieć, że są to dwa różne owoce. Pigwowiec japoński jest wyraźnie mniejszy, twardszy i kwaśniejszy niż owoce pigwy ale jednocześnie bardziej aromatyczny. Oba te owoce doskonale sprawdzają się w produkcji na ich bazie licznych przetworów i alkoholi. Dziś skupimy się jednak na samej Pigwie do herbaty. W tym artykule znajdziesz nie tylko przepis, proporcje, sposób przygotowania i przechowywania pigwy do herbaty, ale również zgodnie z ideologią „zero waste”, znajdziesz doskonały pomysł na wykorzystanie pozostałych pestek!

 

Pigwa do herbaty – przepis

 

Proporcje na pigwę do herbaty:

  • 1kg pigwy
  • 300g cukru

 

Sposób przygotowania:

Przepis na pigwę do herbaty jest bardzo łatwy. Na początek owoce należy dokładnie umyć, pokroić na mniejsze części i usunąć pestki. Nie ma konieczności ich obierania. Następnie przełożyć do większego, szklanego słoja i zasypać cukrem. Najlepiej wykonać to warstwowo. Po zapełnieniu słoja, odstawiamy na 2-4 dni, aż pigwa puści soki.

Po  upływie tego czasu, owoce wraz z powstałym sokiem należy przełożyć do garnka i gotować na wolnym ogniu około 10 minut do czasu, aż płyn nieco odparuje, a kawałki pigwy zrobią się miękkie.

Tak przygotowaną pigwę do herbaty przekładamy do umytych i suchych słoików i pasteryzujemy około 10 minut.  Po ostudzeniu należy się upewnić, że zakrętki do słoików zassały się i zapewniają szczelne zamknięcie. Już po kilku dniach pigwa nada się jako dodatek do herbaty, jednak im dłużej będzie leżakowała, tym bardziej intensywny smak otrzymamy. Dobrym pomysłem jest też dodanie imbiru pokrojonego w plasterki, który dodatkowo rozgrzeje w jesienno-zimowe dni.

 

Pigwa do herbaty – przechowywanie

Bardzo ważne jest przechowywanie tak przygotowanych owoców. Podobnie, jak inne owocowe przetwory, wymagają przechowywania w szklanych słoikach, szczelnie zamkniętych. Wieczko powinno być nowe, ponieważ tylko takie zapewnia szczelnosć. słoiki nalezy przechowywać w chłodnym, zaciemnionym miejscu. Tak zabezpieczone owoce nadają się do przechowywania nawet kilka lat.

 

Zero Waste – czyli co z pestkami z pigwy?

Tak jak obiecaliśmy, na koniec podsuwamy pomysły co wykonać z pestek, aby ich nie wyrzucać?

 

Napar z pestek pigwy

Z pestek pigwy, które pozostaną po przygotowaniu pigwy do herbaty, możesz wykonać doskonały napar z pestek pigwy, który jest bardzo pomocny w walce z wszelkimi dolegliwościami trawiennymi, przy stanach zapalnych gardła, kaszlu, chrypce, zapaleniu krtani, a także na ból żołądka i jelit. A dzięki właściwościom przeciwzapalnym, napar z pestek pigwy można stosować również do okładów i przemywania cery trądzikowe.

Aby przygotować napar z pestek pigwy, należy łyżkę stołową nasion zalać szklanką wrzącej wody i przelać do szczelnego słoika. Słoik należy dokładnie zakręcić i przez kilka minut energicznie nim potrząsać i odstawić na kilka godzin. Po tym czasie napar gotowy jest do picia.

 

Pestkówka z pigwy

Kolejnym sposobem na wykorzystanie pestek z pigwy, jest przygotowanie tzw. Pestkówki. W medycynie ludowej, spotkać możemy pestkówkę jako lek na poprawę apetytu i funkcjonowania jelit. Ale przepisu na pestkówkę jeszcze wrócimy, ponieważ jest to temat na osobny artykuł 🙂